Archive for the ‘Nowinki’ Category

Wrocławskie Beat Session Vol.4

Wrzesień 24, 2017

Wczoraj, 23.09.2017 roku odbyła się kolejna edycja WAXEATERS Beat Session – tym razem z numerem 4. Po ominięciu odsłony trzeciej, znów odwiedziłem Wrocław, by chłonąć muzyczną atmosferę, wymienić kilka zdań z ludźmi, no i oczywiście, by pomuzykować. Co z tego wyszło? Zapraszam do oglądania!

Reklamy

Album GA!

Wrzesień 19, 2017

To był zwykły, kwietniowy wieczór. Słońce nieśmiało wyglądało jeszcze zza chmur, oddając ostatki dziennego ciepła grupie górskich pasjonatów. Wtem, przed oczami wędrowców pojawił się oślepiający rozbłysk, który szybko zniknął za horyzontem. Paczka turystów, zaintrygowana zaistniałą sytuacją, postanowiła ruszyć w kierunku, który wyznaczała im zacierająca się łuna światła. Szybko trafili na koniec urokliwego brzasku. W lesie, pomiędzy drzewami, znaleźli nienaturalnie rozświetlony kamień tlący się wciąż żywym ogniem, powstałym w wyniku silnego zderzenia z podłożem. Towarzysze, mimo występującego napięcia, a jednocześnie z ekscytacją uściślili, aby zbadać nietypowe znalezisko. Szybko udało im się ustalić, iż jest to odłamek kosmicznej skały, który dodatkowo w jednym z licznych pęknięć, posiada tajemniczą zawartość. Bohaterowie historii zapoznali się już z ową zawartością. Teraz Twoja kolej! Odważysz się?

Błąd…

Wrzesień 6, 2017

Jakiś czas temu, światło dzienne ujrzał singiel kieleckiego zespołu Soulove pt. „Błąd”. Tak mi się spodobał, że od razu po przesłuchaniu stwierdziłem, iż chcę wykonać jego remix! Napisałem więc wiadomość do autorów, szybko otrzymałem pozytywną odpowiedź i po niewielkich problemach, udało mi się wykonać moją interpretację Błędu. Jak wyszedł? Sprawdźcie sami!

Album SA!

Kwiecień 25, 2017

To był zwykły, kwietniowy wieczór. Słońce nieśmiało wyglądało jeszcze zza chmur, oddając ostatki dziennego ciepła grupie górskich pasjonatów. Wtem, przed oczami wędrowców pojawił się oślepiający rozbłysk, który szybko zniknął za horyzontem. Paczka turystów, zaintrygowana zaistniałą sytuacją, postanowiła ruszyć w kierunku, który wyznaczała im zacierająca się łuna światła. Szybko trafili na koniec urokliwego brzasku. W lesie, pomiędzy drzewami, znaleźli nienaturalnie rozświetlony kamień tlący się wciąż żywym ogniem, powstałym w wyniku silnego zderzenia z podłożem. Towarzysze, mimo występującego napięcia, a jednocześnie z ekscytacją uściślili, aby zbadać nietypowe znalezisko. Szybko udało im się ustalić, iż jest to odłamek kosmicznej skały, który dodatkowo w jednym z licznych pęknięć, posiada tajemniczą zawartość. Bohaterowie historii zapoznali się już z ową zawartością. Teraz Twoja kolej! Odważysz się?

Wyprane EP!

Marzec 7, 2017

Kolejna premiera spod szyldu elQuatro Nagrania, mianowicie album Furman – Wyprane EP ujrzał dziś światło dzienne. Znajdziecie na niej dwie moje produkcje, które odsłuchać można tutaj:


Wrocławskie Beat Session Vol.2

Styczeń 15, 2017

beat session vol 2

14.01.2017 we Wrocławiu, po raz drugi już odbyła się inicjatywa, którą relacjonowałem Wam ostatnio na blogu – WaxEaters Beat Session. Spotkanie producentów, na którym każdy z obecnych muzykantów, przez kilka godzin tworzy muzykę. Całe spotkanie dopełnia wieczorny odsłuch efektów prac. Tym razem także przygotowałem dla Was prezentację mojego „śmiecia” (pozdro URB!). Zapraszam:

WaxEaters Beat Session Vol.1 – prezentacja!

Grudzień 11, 2016

beat session

10.12.2016 we Wrocławiu odbyła się świetna, muzyczna inicjatywa – WaxEaters Beat Session Vol.1. Spotkanie producentów pośród całej masy płyt, sprzętu i kipiącej od uczestników pasji. Poza rozmowami czy warsztatami, przez kilka godzin obecni tworzyli utwory z wynalezionych, a później zgrywanych sampli. Jeśli macie ochotę posłuchać efektu moich działań, zapraszam!

Sample Not Simple #2 – „Życie, Życie”

Październik 19, 2016

sample not simple 2 v2

Sample Not Simple to cykl pod szyldem elQuatro Nagrania, którego idea polega na wybraniu przeze mnie, jednego bądź kilku utworów spośród nadesłanych przez fanów propozycji i stworzeniu z nich nowej, oryginalnej kompozycji. Seria ma w głównej mierze prezentować kreatywnie podejście do tematu samplingu oraz jego różnorodne zastosowanie. Każda kolejna odsłona SNS organizowana będzie co 50 nowych lajków na oficjalnym fanpage’u Coka. Zachęcam więc do interakcji wszystkich zainteresowanych rozwojem serii! Drugi utwór serii z gościnnym udziałem DJa Simple nosi tytuł „Życie, Życie”, przy którym wykorzystałem, te oto sample:

  1. Cris Williamson – Waterfall
  2. Daab – Fala Ludzkich Serc
  3. Minnie Riperton – Inside My Love
  4. Ryszard Rynkowski – Życie Jest Nowelą

Lucha Libre!

Sierpień 10, 2016

Grafika Lucha Libre

Dziś przyszedł czas na kolejną nowość. Mam przyjemność przedstawić Wam utwór inspirowany meksykańskimi zapasami – „Lucha Libre”. Instrumental prezentowany jest pod banderą Q-Sides, czyli jednego z cykli elQuatro Nagrania. Zapraszam do odsłuchu:

Sample Not Simple #1 – „Fire Violin”

Lipiec 27, 2016

Sample Not Simple 1

Sample Not Simple to cykl pod szyldem elQuatro Nagrania, którego idea polega na wybraniu przeze mnie, jednego bądź kilku utworów spośród nadesłanych przez fanów propozycji i stworzeniu z nich nowej, oryginalnej kompozycji. Seria ma w głównej mierze prezentować kreatywnie podejście do tematu samplingu oraz jego różnorodne zastosowanie. Każda kolejna odsłona SNS organizowana będzie co 50 nowych lajków na oficjalnym fanpage’u Coka. Zachęcam więc do interakcji wszystkich zainteresowanych rozwojem serii! Premierowy utwór to „Fire Violin”, przy którym wykorzystałem, te oto sample:

  1. The Delegation – Oh Honey
  2. Ed Sheeran – I See Fire
  3. Rene & Angela – My First Love
  4. The Temptations – Papa Was A Rolling Stone
  5. Toto – Africa

Album NuFunk!

Maj 25, 2016

Cok NuFunk

Ponoć prywatne inspiracje muzyków zawsze mają spory wpływ na ich własną twórczość. Czym więc inspiruje się Cok? Czego spodziewać się po najnowszej publikacji Sosnowiczanina? Na album NuFunk składa się siedem instrumentalnych utworów czerpiących z gatunków boogie, future funk czy disco lat 80-tych. To wszystko przetworzone zostało przez personalną estetykę autora i przeniesione w odświeżonej formie na teraźniejszy grunt. NuFunk to przemyślana, melodyjna płyta oparta na brzmieniach klasycznych syntezatorów w akompaniamencie pulsujących rhodesów, okraszona delikatnymi, dopełniającymi fragmentami sampli. Całość skupiona wokół ciepłych, pozytywnie wybrzmiewających dźwięków, przywodzących na myśl wizję wyprawy cadillakiem w upalny, słoneczny dzień po ulicach Los Angeles. Ta podróż, dopełniona soundtrackiem NuFunk, mogłaby – oczywiście wciąż w wyobrażeniach – wzbogacić scenerię wielu filmów kina blaxploitation!

NuFunk!

Maj 11, 2016

NuFunk

Od ostatniego albumu sosnowieckiego producenta minęło już sporo czasu. Mimo, iż był on muzycznie aktywny, to jednak liczna część słuchaczy wyczekiwała czegoś większego, konkretniejszego. Jakby chcąc sprawdzić aktualną formę Coka. Ten w końcu wychodzi naprzeciw tym oczekiwaniom, prezentując teledysk do tytułowego, singlowego utworu „NuFunk”. Kompozycja od razu ukazuje inspiracje oraz drogę, którą chce udeptać przed nadejściem całej płyty. Ciepły klimat, przyjemne melodie pianina wsparte brzmieniami syntezatora, nieco szybszy rytm, a to wszystko w asyście pulsującego basu. Sam teledysk nawiązaniem oddaje hołd kultowemu programowi telewizyjnemu Soul Train, próbując przy pomocy muzyki zachęcić odbiorcę do próby przebicia tanecznych ruchów bohaterów z ekranu. Mimo, iż to zadanie niełatwe! Koniec końców, rozważyć trzeba wcześniejsze pytanie. W jakiej formie jest Cok? Odpowiedź pozostawiona jest słuchaczowi. My dajemy Wam jedynie ku temu sposobność!

BeatsPer10Minutes!

Maj 4, 2016

BP10M - Cok

BP10M (Beats Per 10 Minutes) to premierowy na rodzimym podwórku cykl, w którym producenci, beatmakerzy czy instrumentaliści – ogólnie rzecz ujmując: muzycy – przedstawiają przed kamerami swój indywidualny proces pracy przy tworzeniu dźwięków. Mają na to zaledwie 10 minut! W tej formule, muzycy mogę zaprezentować utwór stworzony na potrzeby serii; wariację gotowego, opublikowanego już wcześniej, dzieła czy jakąkolwiek improwizację. Ogranicza ich jedynie wyobraźnia! Na liście gości znajdują się osoby, które mocno wpisują się w założenia cyklu. Głównym celem BP10M nie jest ukazanie, co można tworzyć w tak krótkim czasie, lecz to, jak u danego artysty przebiega cały proces powstawania utworu, który z kolei dla niewtajemniczonych jest zupełnie obcy. Wszyscy zaprzyjaźnieni z tworzeniem muzyki natomiast mogą podpatrzeć w filmach wiele różnorakich metod, ciekawych rozwiązań czy trybów, które z powodzeniem mogą wykonać we własnych sesjach.

Tak się składa, że wystąpiłem w drugim odcinku tegoż cyklu, którego obejrzeć możecie tutaj:

360 Degrees Of Billy Paul [TRIBUTE]

Maj 2, 2016

Billy Paul Tribute

[1934 – 2016]

Osoby, które dobrze mnie znają – Ci znający nieco mniej, być może również – niejednokrotnie słyszeli, bądź widzieli symptomy mojej fascynacji twórczością Billy Paula. Dla niektórych mogło to być czasem dość irytujące, słysząc jak po raz setny podkreślam prywatne znaczenie tego człowieka. Ale czy słusznie irytujące? Paul Williams, którego muzyka nie każdemu musi przypaść do gustu, był dla mnie po prostu artystą bardzo symbolicznym. Bowiem, zanim zdążyłem go jeszcze w ogóle poznać, owszem – miałem jakąś tam styczność z muzyką afro-amerykańską, lecz głównie przez kontakt z samplingiem. Bez większej refleksji przewijałem mnóstwo różnorakich utworów i płyt w poszukiwaniu próbek, w oparciu o które budowałem swoje aranżacje. I tak wyglądało to do dnia, w którym…

Dnia, w którym zupełnie przypadkowo natrafiłem na album „360 Degrees Of Billy Paul”. Jakież on wywarł na mnie wrażenie!

Przesłuchałem go od deski do deski, wielokrotnie – w pełnym skupieniu. Od razu zgrałem płytę także na player i na słuchawkach, w drodze autobusem, kolejne kilkanaście razy podziwiałem te osiem utworów. Pamiętam dokładnie jakie odczucia mi towarzyszyły. Byłem wtedy człowiekiem, którego playlista zawierała wyłącznie rapowe pozycje, a jednak potrafiłem delektować się spokojnymi, delikatnie śpiewanymi kompozycjami. I to zupełnie szczerze! Uważałem (zresztą tak zostało do dziś), że płyta ta od pierwszego, do ostatniego dźwięku jest doskonała. Taka, która nie zmusza słuchacza, by znudzony przełączał co drugi utwór. No i całość doskonale spięta klamrą, jaką niewątpliwie jest trafnie obrazująca okładka. Wtedy od razu obrałem za priorytet odkryć i posiąść całą dyskografię filadelfijskiego wokalisty. Naprawdę był to dzień, w którym coś zmieniło się w mojej muzycznej świadomości!

Po blisko 7. latach twierdzę, że ten pamiętny przypadek sprawił, iż kolosalnie poszerzyły się moje gusta oraz inspiracje, dzięki czemu także moja muzyka idzie w takim, a nie innym kierunku. I choć liczyłem, że uda mi się zrobić to na żywo – dziękuję Ci za to Panie Williams. Ja, Twój wierny fan.

Nigdy Więcej Łez…

Kwiecień 9, 2016

zdjecie w tle

Dziś swoją premierę ma dość długo zapowiadany przeze mnie utwór. Mianowicie „Nigdy więcej łez” Emasa, z gościnnym udziałem WENY oraz Jakuba Jonkisza. Singiel zapowiada debiutancki album autora „5 minut sławy”, który ukaże się na rynku za sprawą QueQuality. Zapraszam do odsłuchu: