Piątka od producenta #11 – DJ Ike!


Rodzinne miasto – Toruń. Poza komponowaniem dźwięków zajmuje się również ciężką sztuką jaką jest turntablizm. Współtworzył utwory z takimi ludźmi jak: Brudne Serca, Emazet, Hades, Małpa, Planet Asia, Peerzet, Procente, Pyskaty, Raca, W.E.N.A. czy VNM. W jego muzyce słychać różnogatunkowe naleciałości, których obecność wytłumaczyć można poprzez szerokie inspiracje. Zobaczcie co do powiedzenia ma – DJ Ike!

1. Dopadają Cie czasem chwile słabości? Jak sobie z nimi radzisz?

Jak każdego. W takich momentach staram się słuchać jazzu, chwycić za dobrą książkę lub posiedzieć na balkonie i po prostu pogapić się w gwiazdy. Kiedy zwyczajnie coś mi nie wychodzi (cuty brzmią nie tak jak trzeba, bit jest miałki i nic się ze sobą nie klei), staram się zostawić ten temat na dzień, dwa, czasami na kilka i w ogóle o nich nie myśleć. Takie oderwanie się od problemu i wyciszenie jest bardzo pomocne. Potem wraca się do utworu i od razu znajduje się rozwiązanie.

2. Co Cie inspiruje?

Słucham wielu gatunków muzyki i chłonę świat jak gąbka, dlatego ciężko jest mi nawet pokusić się o wskazanie inspiracji. Jest nią wszystko. Czasami impulsem jest chwilowy nastrój, czasem obserwacja, jakieś wydarzenie, dźwięki miasta, kolor, zapach. Odbieram świat bardzo szeroko jeśli chodzi o spektrum zmysłów. Kilka lat temu odkryłem, że jestem synestetą. To diametralnie zmieniło moje podejście do muzyki.

3. Jak duży wpływ według Ciebie może mieć sprzęt na wygodę i efekty pracy?

Na początku mojej przygody z muzyką sprzęt miał znaczenie drugorzędne. W miarę zdobywania wiedzy wzrosły wymagania co do jakości i niezawodności tego, na czym pracuję. Zainwestowałem w gramofony na lata, dobre słuchawki, szybki komputer stacjonarny i przenośny. Używam padów, klawiszy, klasycznych Technicsów 1210 MK2 i dwóch mikserów. Nie zagracam pokoju niepotrzebnym sprzętem, z którego nie korzystam. Marzy mi się jednak zakup bitmaszyny typu MPC4000, kompresora lampowego, wielośladu no i własne studio. Może kiedyś.

4. Twoja wizja producenta kompletnego?

Świeży, wszechstronny, praktyczny i teoretyczny, muzykalny, niesztampowy, podchodzący do każdej produkcji indywidualnie.

5. Najlepsze wspomnienie/wspomnienia wiążące się z tworzeniem muzyki? Niech będzie to swoista zachęta dla młodych adeptów!

Był to moment, w którym do drzwi zapukał kurier i przywiózł mi karton z „Listen”. To mój pierwszy album, multigatunkowy, bardzo osobisty. W płytę włożyłem całe serce, prawie rok pracy i wiele bezsennych nocy!

Po więcej informacji zapraszam na: www. djike.com

Tagi: ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: