Piątka od producenta #9 – The Returners!


Jeden wychował się w Toruniu, drugi natomiast we Włocławku. Duet producencko-DJski, który powstał w 2006 roku. Wspomagali takich artystów jak: Diox, El Da Sensei, Eldo, Małolat, Mielzky, Molesta Ewenement, O.S.T.R., Pezet, Pyskaty,
Sean Price czy Termanology. Przecierają oni szlaki międzynarodowe promując polską produkcję poza jej granicami. Nie mogło zabraknąć ich w tym cyklu – The Returners!

1. Dopadają Was czasem chwile słabości? Jak sobie z nimi radzicie?

Dopadają, to oczywista sprawa. Kiedyś jednak bardziej się tym człowiek przejmował aniżeli teraz, gdzie już na karku jest większe doświadczenie i większe poczucie własnej wartości, umiejętności. To jest okres, który należy spokojnie przeczekać albo po prostu działać do skutku, aż wszystkie odpowiednie tryby zaskoczą. Czasem taka słabostka trwająca jakiś okres(tej ekipy nie dosięga kryzys) potrafi sprawić, że ma się świeższe spojrzenie na muzykę, ma się świeższe ucho do produkcji i wychodzi to tylko na dobre.

2. Co Was inspiruje?

Ciężko powiedzieć czy przy produkcji bitów, albo robieniu cutów czerpie się jakieś inspiracje np. z życia, jakiś wydarzeń, otoczenia. To trochę taki bullshit według Nas. No chyba, że ktoś jest na tyle wrażliwy i swoje uczucia przenosi tak jakby na nuty. Inspiruje nas z pewnością muzyka innych ludzi – kiedy usłyszymy jakąś zajebistą płytę, na której są świetne bity lub cuty/skrecze – to pobudza bardzo do działania. Sprawia, że chcesz robić coś jeszcze lepiej i zaczynasz dążyć do tego, by brzmieć jak ludzie, których lubisz słuchać. Inspirować też mogą rzeczy z rodzimego podwórka, produkcje znajomych – np to co wyprodukował Galus na płycie Hadesa – rozwaliło nam czaszki i dało solidnego kopa do dalszej pracy nad sobą. Elo Galus!

3. Jak duży wpływ według Was może mieć sprzęt na wygodę i efekty pracy?

Nie jesteśmy „sprzęciarzami”, nie mamy chyba do tego głowy, co nie zmienia faktu, że z chęcią urozmaicilibyśmy naszą pracownie producencko-dj’ską w urządzenia, które pozwoliłyby osiągnąć pewne charakterystyczne brzmienie. Polujemy na obecną chwilę na kilka zabawek. Oczywiście dajemy sobie spokojnie radę bez nich. Co do sprawy sprzęt vs umiejętności – skillsy są zawsze na pierwszym miejscu. Hardware nie zastąpi nigdy kunsztu. Co najwyżej pozwoli ich brak trochę zatuszować. Natomiast jeśli masz talent do tego co robisz, czyli produkcji i posiadasz do tego dodatkowo zajebisty sprzęt – wtedy jakość tego co stworzysz podnosi się do kolejnej potęgi. Musimy nad kwestią „sprzętu” jeszcze solidnie popracować, bo na razie preferujemy chałupnicze metody (śmiech).

4. Wasza wizja producenta kompletnego?

Ciężko chyba takiego jednoznacznie zdefiniować. Musi być wszechstronny, przy tym mieć dobre i konkretne bębny, które będą bujać jak należy, posiadać odpowiednie sample i dobrze nimi operować. Podobnie sytuacja tyczy się dogrywanych/granych rzeczy, konkretny bass i pomysł na to wszystko. Kurcze, takie masło maślane z tego opisu wychodzi tak naprawdę. Kompletny producent powinien być po prostu zajebisty.

5. Najlepsze wspomnienie/wspomnienia wiążące się z tworzeniem muzyki? Niech będzie to swoista zachęta d
la młodych adeptów!

To był chyba pierwszy, własny winyl w ręku. Potem następny i następny i jeszcze kolejny. Ten nośnik jest ponadczasowy i każdy kto posiada własną twórczość na analogowej płycie czuje niesamowitą dumę. Warto z tego powodu to robić!

Po więcej informacji zapraszam na: http://www.facebook.com/thereturnershiphop

Tagi: ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: