Rekord & Cok – High Definition

Styczeń 11, 2016

High Definition

Trzeba przyznać, że kooperacja wrocławskiego rapera z sosnowieckim producentem odcisnęła swego czasu piętno na podziemnej scenie. Do dzisiaj grono słuchaczy chętnie cytuje poszczególne wersy Rekorda lub intonuje wybrane akordy spod ręki Coka. Nic więc dziwnego, że duet postanowił o sobie przypomnieć za sprawą – skądinąd budzącego apetyt na więcej – premierowego utworu. Czy „High Definition” stanowi tajemniczy zwiastun czegoś więcej czy za zadanie ma tylko zabrać w sentymentalną podróż? Tego nie jesteśmy w stanie zgodnie określić, ale jak to bywa z muzyką – interpretację pozostawiamy w gestii słuchacza. Posłuchaj jak po załatwieniu „paru spraw” brzmi ta dwójka, podejmując się tych samych ról, co przed ich załatwieniem!

Forget The Future…

Grudzień 30, 2015

Forget The Future Remix

Chcąc uczcić 10-cio lecie AxunArts oraz SoFarUnknow Records, wykonałem remix utworu „Forget The Future”. Oryginalnie piosenka pochodzi z repertuaru Stardust Memories. Zapraszam do odsłuchu!

elQuatro – Nagrania

Grudzień 10, 2015

elQuatro Nagrania COVER

W dniu 9 grudnia 2015 r. miała miejsce premiera płyty Nagrania, której autorem jest kolektyw z Zagłębia – elQuatro! Data premiery albumu jest przede wszystkim datą rozpoczęcia działalności niezależnej oficyny, założonej przez samych twórców – elQuatro Nagrania. Materiał został w całości udostępniony do publicznego odsłuchu on-line na oficjalnym kanale wytwórni.

Na Nagrania zaproszono bardziej bądź mniej znane osobistości, a dokładniej:

DJ Grubaz, którego można było usłyszeć już w teledysku do … od korporacji;
DJ Ace, znany fanom formacji Rap Addix oraz miłośnikom polskiego hip-hopu;
√ a także młoda i utalentowana wokalistka ze Szczecina, członkini zespołu Mint Moods – Magdalena Grzymkowska.

Utwory na płycie występują w następującej kolejności:

01. … od korporacji (feat. DJ Grubaz)
02. Ten rap to tylko o hajsie, furach, dziwkach i dragach (feat. DJ Ace)
03. Pryzmaty
L4. Banksy
05. Świadomego snu można się nauczyć (feat. Magdalena Grzymkowska)

Napisane zostały one na proste, ale starannie wyszukane tematy. Każdy powinien odzwierciedlić w nich siebie. Nie zawiodą się miłośnicy zarówno dwuznacznych wersów jak i prostych spostrzeżeń. Stanowią opowieść o łamaniu stereotypów, skrytych lękach, wartościach i dylematach, związanych z upływającym czasem. Wymagający słuchacze docenią pomysłowość, ponieważ żaden z utworów nie został nagrany na tzw. setkę, bez wcześniejszego planu na koncepcję nagrania. Innymi słowy to przemyślane teksty, których przekazem podprogowym jest oryginalność, pokora, zamiłowanie do pasji i – co najważniejsze – przyjaźń.

Album był promowany przez singiel … od korporacji, do którego powstał teledysk z niespotykanym dotąd na lokalnej scenie rozmachem. Poprzedzała go zrealizowana równie pomysłowo zapowiedź, misternie upozorowana na dokument, demaskujący łapówkarski proceder.

O sile elQuatro stanowią: wszechstronnie utalentowany i konsekwentny na każdym kroku, kolekcjoner winyli Cok; wierny fundamentalnym zasadom i przeciwny kumoterstwu Furman; niesamowicie osłuchany miłośnik komiksów oraz azjatyckiego kina Kaees oraz od narodzin trzeźwy, acz pocieszny w swej życiowej nieporadności Modest. Pochodzą z Będzina i Sosnowca, a w kontekście regionalnej sceny mogą pochwalić się większymi bądź mniejszymi dokonaniami. Jak sami mówią, elQuatro Nagrania stanowi nową jakość na scenie i ma za zadanie podejmowania się ciekawych inicjatyw, manifestowania niepopularnych wartości oraz kultywowania tradycji.

Video-singiel promujący album:

Music…

Czerwiec 30, 2015

Remix Leela James

Zmotywowany chęcią odkrywania nowych obszarów muzycznych, stworzyłem remix pozwalający mi wejść skromnie w to, świeże – jak dla mnie – środowisko. Za pomocą reinterpretacji utworu Leeli James – „Music”, chciałbym uchylić rąbka dotychczasowej, nazwijmy to – tajemnicy. Tym samym oficjalnie, nausznie pragnę przedstawić Wam inspiracje i koncepcję mojej obecnej twórczości, która trwać pewnie będzie do momentu kolejnej, wewnętrznej przemiany. Nie przedłużając, zapraszam do osłuchu:

Projekt Pasja…

Czerwiec 1, 2015

Projekt Pasja

W końcu swoją premierę ma „Projekt Pasja”, łączący wszelakiej maści pasjonatów z Zagłębia Dąbrowskiego. Cała akcja zwieńczona została utworem o tym samym tytule, którego to miałem przyjemność wyprodukować. A w numerze tym udzielili się: Kasia Molenda, Świtał oraz Fima. Całość dodatkowo, zobrazowana jest bardzo ładnym klipem! Nie przedłużając, zapraszam:

Mandala…

Styczeń 6, 2015

Gural Remix

Dziś prezentuję efekt kolejnej pracy z konkursową acapellą. Jako, iż wyników tej, remixowej batalii jeszcze nie ma i wydaje mi się – długo nie będzie, zdecydowałem się opublikować moją wersję utworu „Mandala” z repertuaru donGURALesko. Zapraszam!

Historie Z Dna…

Listopad 9, 2014

HZD Remix

Minął już ponad rok od momentu, gdy pojawiły się szczęśliwe dla mnie wyniki batalii remixowej utworu „Historie z dna” reprezentanta Diil GanguHZD. Mimo kilku informacji odnośnie szczegółów publikacji mojego tworu, wraz z gościem niespodzianką, do dziś nie pojawił się on w sieci (znak rozpoznawczy Diilu?). Stwierdziłem więc, że to odpowiedni moment, by samodzielnie udostępnić go w eter. Stąd też pragnę zaprezentować Wam dziś moją wizję wspomnianego numeru!

Next Lifetime…

Czerwiec 9, 2014

Grafika

Wiadomo nie od dziś, że chcąc się rozwijać trzeba konsekwentnie podwyższać sobie poprzeczkę. Ja uwielbiam muzykę śpiewaną, dzięki czemu mogę łączyć przyjemne z pożytecznym. Tym razem wykonałem więc remix utworu „Next Lifetime”, który oryginalnie pochodzi z debiutanckiego albumu Eryki Badu – „Baduizm”. Jeśli chcesz posłuchać efektów pracy przy tej acapelli, zapraszam:

Ap 21,1…

Maj 12, 2014

Remix jZAMOJSKI

Dziś ma miejsce kolejna premiera, kolejnego remixu. Tym razem jednak jest to nieco inna interpretacja. Udostępniona bowiem w ostatnim konkursie nie została acapella, a cały, oryginalny utwór w osobnych ścieżkach. Każdy mógł na swój sposób wykazać się remixując utwór „Ap 21,1” jZAMOJSKIEGO. Jeśli macie ochotę, zapraszam do sprawdzenia efektów mojej pracy z muzycznym materiałem:

Equilibrium…

Kwiecień 29, 2014

Equilibrium

Dziś przyszedł czas na nietypową premierę muzyczną. Mam na myśli bowiem utwór, który nie wyszedł jedynie spod mojej ręki, a wykonany został w kolaboracji. Wspólnie z Kaeesem stworzyliśmy twór o tytule „Equilibrium”, którego realizacja była dość spontanicznym lecz ciekawym pomysłem. Ponadto interesującym w realizacji, gdyż do tej pory nie miałem okazji tworzyć muzyki z kimś naw spół, a wydawało mi się to zawsze mało prawdopodobne, ponieważ osobiście nie przepadam za kompromisami. Z perspektywy czasu uważam, iż było warto – choćby dla samej frajdy, którą niewątpliwie przyniósł ten numer. Jeśli macie ochotę, zapraszam tutaj:

Video…

Marzec 25, 2014

Remix India Arie

Ostatnio sporo czasu poświęciłem na cykl „Piątka od Producenta” przez co nie miałem wystarczająco czasu na nowe, muzyczny publikacje. Dziś chcę to nadrobić udostępniając własną interpretację jednego z największych hitów India Arie„Video”. Od dłuższego już czasu planowałem zmierzyć się właśnie z tym utworem, lecz z niewiadomych przyczyn odkładałem to na później. W końcu udało się wykonać to zadanie, a tym bardziej cieszy mnie to ze względu na fakt, iż Pani India jest jedną z moich ulubionych wokalistek! Jeśli macie ochotę, zapraszam:

Piątka od producenta #22 – Daniel Drumz!

Marzec 14, 2014

Daniel Drumz

DJ oraz producent muzyczny, który pochodzi ze Stalowej Woli. Jest mocno ceniony w obu tych specjalizacjach. Jak sam mówi – obecnie bardziej skupia się na tworzeniu muzyki, niżeli turntablizmie. Od dłuższego czasu skoncentrowany na solowych, instrumentalnych poczynaniach. Moim dzisiejszym gościem jest nikt inny jak – Daniel Drumz!

1. Dopadają Cie czasem chwile słabości? Jak sobie z nimi radzisz?

Nie nagrywam jeżeli nie mam na to ochoty.

2. Co Cie inspiruje?

Przede wszystkim miejsca. Nawet nie chodzi o nowe otoczenie, ale bardziej o znalezienie odpowiedniego momentu w danym miejscu. Pora dnia lub nocy i intensywność wrażeń od ostatniego snu ma spore znaczenie.

3.
Jak duży wpływ według Ciebie może mieć sprzęt na wygodę i efekty pracy?

Prawdopodobnie jedni i drudzy (zdania na ten temat bywają bowiem podzielone. Jedni bez sprzętu nie mogliby się obejść, natomiast inni uważają, iż bez niego da się osiągnąć dobre rezultaty) mają na myśli nieco inne aspekty. Sprzęt ma znaczenie, sposób jego wykorzystania lub ominięcia również.

4. Twoja wizja producenta kompletnego?

Lubię producentów, którzy świadomie dopuszczają pewną niedoskonałość. Przepadam za dobrze brzmiącymi rozwiązaniami potocznie przyjętymi jako nieprawidłowe lub niepoprawne. Cenie sobie odwołania do pewnych historii ale nie toleruję ślepego naśladownictwa.

5. Najlepsze wspomnienie/wspomnienia wiążące się z tworzeniem muzyki? Niech będzie to swoista zachęta dla młodych adeptów!

Moment, w którym numer nabiera kształtów i jesteś jedyną osobą, która to słyszy jest bardzo ekscytujący. Spotkanie drugiej osoby prawidłowo odczytującej wszystkie małe podteksty i detale, które umieściłeś w muzyce jest równie miłe, chociaż zdarza się znacznie rzadziej.

Po więcej informacji zapraszam na: https://www.facebook.com/danieldrumz

Piątka od producenta #21 – Młody!

Marzec 7, 2014

Młody

Urodzony w Bielsku-Białej. Poza produkcją muzyki uskutecznia także szlifowanie umiejętności wokalnych. W jego twórczości słychać inspirację najlepszymi latami Rapu, przy czym rozwija on go dalej na swój własny sposób. Powołał do życia już dwa składy, z którymi to jest głównie kojarzony – Meridialu oraz Heavy Mental. Nie będzie niespodzianką, gdy przedstawię dzisiejszego gościa – Panie i Panowie – Młody!

1. Dopadają Cie czasem chwile słabości? Jak sobie z nimi radzisz?

No jasne, zdarzają się sytuacje, że nie idzie, ale wtedy zaczynam kolejny projekt i jak trzeba to kolejny i tak dalej, aż w końcu trafię na odpowiedni sampel. Po tym dopasuje odpowiednie uderzenia, dogram linię basu i zacznę chodzić po studio…

2. Co Cie inspiruje?

No wiadomo, że ludzie (śmiech). Inspirują mnie numery, których słucham podczas samplowania, a najczęściej siedzę w Progresywnym Rock’u, utwory podzielone jak dobrze napisane wypracowanie w szkole, czyli wstęp rozwinięcie i zakończenie = kopalnia! Mówiąc o Hip-Hopie i brzmieniu to Apollo Brown robiący teraz rzeczy, z których wypływa najwięcej tłuszczu, następnie Marco Polo, który robi najlepszy boom bap. Bardzo podoba mi się to, że w jego bitach perkusja jest idealnie dopasowana, każdy talerz jest w odpowiednim miejscu czasowo. Idąc dalej to Alchemist, który ostatnio grzebie w podobnej szufladzie i jeszcze się jara Budką Suflera (kilka bitów zrobił gdzie słychać Cugowskiego), nie mogę zapomnieć o Premierze choć wymienianie Go jest bardzo oczywiste, ale słuchając jego produkcji od X lat mam świadomość prostoty, jednocześnie tego, że jeszcze nikt, nawet na moment nie zbliżył się do Niego.

3. Jak duży wpływ według Ciebie może mieć sprzęt na wygodę i efekty pracy?

Jest takie przysłowie, które mówi: „Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy”, a więc idąc tym torem, jeżeli ktoś nie będzie miał „dobrego ucha” to nawet najlepszy sprzęt nie uczyni go producentem czy beatmakerem. Uważam, że jeśli ktoś znajdzie program czy maszynę, na której będzie się czuł dobrze i będzie zadowolony ze swojej pracy to powinien szlifować swój warsztat w ten sposób. Ja sam pracuje na komputerze (stacjonarnym), który pod kątem technologicznym jest zaawansowanym emerytem, a dźwięk wypływa z zestawu soundblastera 5.1 i jakoś to chodzi (śmiech). Sytuacja nie dużo się zmienia kiedy pracuje w studio u ziomka (3/4 Udgs w Bielsku-Białej), on ma tam kosmiczne sprzęty do pracy nad dźwiękiem i kiedy tam produkuje, a następnie porównuje z bitami „domowymi” to nie słyszę dużej różnicy, oczywiście mówię o rzeczach prosto z programu.

4. Twoja wizja producenta kompletnego?

Przede wszystkim oryginalność, słuchając bitu powinieneś rozpoznać producenta. Ten musi być kreatywny, jego praca polega na tworzeniu czegoś z niczego. Powinien mieć warsztat, który pozwoli mu zająć się całym procesem od znalezienia sampla do zmasterowania kawałka, ja niestety masterowanie oddaje w inne ręce, nie umiem i nie mam nerwów (śmiech).

5. Najlepsze wspomnienie/wspomnienia wiążące się z tworzeniem muzyki? Niech będzie to swoista zachęta dla młodych adeptów!

Nie jestem w stanie teraz przywołać takiego wspomnienia, ale moment, w którym moje bity zaczęły grać jako całość, kiedy doszedłem do brzmienia jakie przez lata chciałem uzyskać! Wtedy poczułem ulgę i jednocześnie mocniejszego kopa do pracy, pomyślałem – chodzi to w chooj (śmiech)!

Po więcej informacji zapraszam na: https://www.facebook.com/mlodymd

Piątka od producenta #20 – Szwed SWD!

Luty 28, 2014

Szwed SWD

Jest dumnym reprezentantem miasta – Chełm. Jego działania muzyczne poparte są wiedzą zdobytą na kierunku Realizacji Dźwięku. Zrzeszony jako główny producent z wytwórnią Diil Gang, z której to członkami głównie współpracuje, czyli – Bob One, BRZ, Centrum Strona, Hemp Gru, HZD czy Ryfa. Bez zbędnego przedłużania – dzisiejszym gościem cyklu jest – Szwed SWD!

1.
Dopadają Cie czasem chwile słabości? Jak sobie z nimi radzisz?

Nazywam to kryzysem twórczym… Jest to dla mnie etap, w którym szukam nowych, ciekawych brzmień, innego podejścia do produkcji muzyki. W pewnym sensie ten brak weny pogłębia moją świadomość, która prowadzi do stworzenia czegoś nowego i świeżego. Kryzys pozwala czasem na odrobienie lekcji.

2.
Co Cie inspiruje?

Sztuka władania dźwiękiem. Diil Gang. Kultura Hip-Hop!

3. Jak duży wpływ według Ciebie może mieć sprzęt na wygodę i efekty pracy?

Ważny jest pomysł i determinacja. Profesjonalne narzędzia dają możliwości rozbudowywania i urozmaicania brzmienia, ale trzeba obycia z techniką, żeby działać na najwyższych szczeblach profesjonalnej produkcji.

4. Twoja wizja producenta kompletnego?

Wiedza techniczna, otwarty umysł, kreatywność i konsekwencja w działaniu to podstawa. Umiejętność grania na jakimś instrumencie daje większe możliwości i pole manewru.

5. Najlepsze wspomnienie/wspomnienia wiążące się z tworzeniem muzyki? Niech będzie to swoista zachęta dla młodych adeptów!

Takich wspomnień było wiele, każde na swój sposób najlepsze… Pamiętam jak zaczęła się moja zajawka na robienie bitów. Ziomal pokazał mi Fruity Loopsa na swoim komputerze, wróciłem do domu i zrobiłem pierwszą pętlę. Tak krok po kroku, doprowadziło mnie to do miejsca, w którym teraz jestem i do ludzi, z którymi pracuję. Wtedy – jakieś 12 lat temu nie planowałem tego, nie zastanawiałem się – tylko robiłem! Z tego wynika prosty wniosek: działaj, mimo przeciwności jakie możesz napotkać, odnajdź siebie i podążaj za świadomością!

Po więcej informacji zapraszam na: http://www.diilgang.com/szwed-swd/

Piątka od producenta #19 – M-Phazes!

Luty 21, 2014

M Phazes

Kojarzony z Melbourne – zaraz po Sydney, największym mieście w Australii. Podczas tamtejszej trasy koncertowej Eminema, pełnił rolę jego DJa. Miał okazję tworzyć dla takich tuzów jak: Pharoahe Monch, Sean Price, Slaughterhouse czy Talib Kweli, a zdaje się to być dopiero początek. Kariera dzisiejszego gościa nabiera bowiem coraz większego napędu. Przeczytajcie co do powiedzenia ma – M-Phazes!

1. Dopadają Cie czasem chwile słabości? Jak sobie z nimi radzisz?

“Everyone has bad days when you just feel off, sometimes there’s just no creative spark. Sometimes when that happens it can feel like I’ll never make a good beat again, but then I focus on other things that don’t require creativity. I do things like organise drum samples, go through new music for inspiration, clean the studio, stay away from the studio, I do this until I feel inspired again and it works really well.”

Każdy miewa złe dni, kiedy gorzej się czuje, czasem po prostu brakuje tej twórczej iskry. Kiedy tak się dzieje, to mam wrażenie, że już nigdy nie uda mi się zrobić dobrego bitu, skupiam się wtedy na rzeczach, które nie wymagają kreatywności. Porządkuję perkusyjne próbki, przesłuchuję nowe albumy w poszukiwaniu inspiracji, sprzątam studio, albo wręcz trzymam się od niego z daleka. Robię to tak długo, aż poczuję, że moja iskra do mnie wraca – to naprawdę działa.

2. Co Cie inspiruje?

“I get inspired by music mainly, music I hear, it’s a good way to stay on your toes, I check for new music all the time.”

Inspiracje czerpię głownie z muzyki, której słucham, to dobry sposób, żeby zostać na pozycji. Ciągle sprawdzam nowe rzeczy.

3. Jak duży wpływ według Ciebie może mieć sprzęt na wygodę i efekty pracy?

„I find it’s a balancing act, sometimes the equipment can get in the way, you can get stuck just going through presets on a synth without actually making any music. I find the main purpose of the equipment is to make the creative process more efficient, they are just tools to get what’s in your head coming out of the speakers. I do like equipment but I have always been able to work with what I have. Of course being a hip-hop producer, technology is essential, unless you write your beats on a guitar somehow.”

Uważam to za ekwilibrystykę – czasem sprzęt staje na przeszkodzie, bo możesz utknąć na ustawieniach syntezatora bez faktycznego tworzenia jakiejkolwiek muzyki. Uważam, że głównym przeznaczeniem urządzeń jest podnoszenie wydajności kreatywnych procesów, to tylko narzędzia, które pozwalają, by to co masz w głowie wypłynęło z głośników. Ja też lubię sprzęt, ale zawsze byłem w stanie pracować z tym, co miałem. Oczywiście dla producentów hip-hopowych technologia jest zasadnicza, no chyba, że jakimś cudem potrafisz robić bity na gitarze.

4. Twoja wizja producenta kompletnego?

A complete producer should always put the artist first, unless its the producers project. Most of the time a producer is working with/for an artist, and your job is to take the artists vision and make it something that can be commercially released (most of the time). You have to have a good knowledge of song arrangement, lyrics, melody, instruments to be used, what a good guitar/piano/synth part sounds like, and more importantly, you have to have great taste. I feel like hip-hop producers play the role of the band also, rock producers usually take a band’s song and make it sound good, hip-hop producers actually make the music from scratch, so it’s a little different, but as a hip-hop producer, if you can make the beat but also incorporate the qualities of a typical rock/pop producer, then you should be pretty much complete.”

Kompletny producent zawsze powinien stawiać artystę na pierwszym miejscu, chyba że jest to projekt producencki. Większość czasu pracujemy z/dla artystów i naszym zadaniem jest zrealizowanie ich wizji tak, by odniosła ona komercyjny sukces (z reguły). Musisz posiadać dużą wiedzę z zakresu aranżacji, tekstów, melodii, instrumentów, które będą użyte – powinieneś wiedzieć jak brzmi dobra gitara, klawisz, czy syntezator, ale przede wszystkim musisz mieć dobry gust. Uważam, że producenci hip-hopowi pełnią trochę role pełnych bandów – dla porównania – producenci rockowi biorą zazwyczaj numer swojej kapeli i starają się, by dobrze brzmiał, w hip-hopie tworzysz muzykę od zera, więc jest to nieco inne, ale jeśli jako producent hip-hopowy potrafisz zrobić dobry bit i posiadasz cechy typowe dla rockowych czy popowych producentów, to w dużym stopniu powinieneś czuć się producentem kompletnym.

5. Najlepsze wspomnienie/wspomnienia wiążące się z tworzeniem muzyki? Niech będzie to swoista zachęta dla młodych adeptów!

“My fondest memories would be when I was just starting out, making beats in my garage set up with my friends, experimenting, learning. When there is no business or politics involved, making music is so much fun, even more so when you are discovering new things. It’s still fun to make music and I’m always learning, but sometimes the business side of the process can really take away from the enjoyment. Luckily my manager handles most of that stuff. My advice to young beat makers, don’t rush to be a big superstar hit making producer, I know beat making is super trendy now, but enjoy not having to live up to any expectations in the early stages of your producing journey, as corny as it sounds, have fun and soak up as much knowledge as you can!”

Moje najpiękniejsze wspomnienia wiążą się z czasami, kiedy zaczynałem. Robienie bitów w moim garażu, ustawki z przyjaciółmi, eksperymentowanie, poznawanie. Kiedy nie mieszają się do tego polityka i biznes, tworzenie muzyki daje wiele radości, tym bardziej, gdy odkrywasz nowe rzeczy. Nadal przyjemnie jest robić muzykę i cały czas się uczę, ale czasem ta biznesowa strona odciąga mnie z dala od przyjemności. Na szczęście mój manager zajmuje się większością tego typu spraw. Moja rada dla młodych beatmakerów – nie spieszcie się zostawać gwiazdami produkcji, wiem, że beatmaking jest teraz bardzo na czasie, ale starajcie cieszyć się faktem nie posiadania żadnych poważnych oczekiwań na początku waszej producenckiej podróży, jak banalnie to zabrzmi – bawcie się i chłońcie tyle wiedzy, ile zdołacie!

Po więcej informacji zapraszam na: http://www.mphazes.com


Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.